Dzisiejszy program wprowadził nas w nastrój lekki i pogodny. Jako pierwsza pojawiła się kompozycja Gioacchino Rossiniego – Uwertura do opery La gazza ladra czyli Sroka złodziejka. To opera semiseria – na pół poważna, na pół komiczna, wystawiona po raz pierwszy w Mediolanie w 1817 roku. Warto wspomnieć, że utwór ten został oparty podobno na rzeczywistym zdarzeniu, które wydarzyło się w XVIII wieku w miasteczku Palaiseau pod Paryżem i posłużyło jako temat sztuki teatralnej wystawianej z powodzeniem w Paryżu. Uboga dziewczyna została skazana na śmierć za kradzież kilku srebrnych przedmiotów z serwisu stołowego w rodzinie, w której służyła. Po wykonaniu wyroku okazało się, że przedmioty zabrała i ukryła w gnieździe zadomowiona sroka. Jako zadośćuczynienie uchwalono specjalny fundusz na odprawienie raz do roku Mszy św. za spokój duszy niewinnej ofiary, która otrzymała miano „sroczej mszy”. Rossini – niekwestionowany mistrz opery – napisał muzyczną wersję historii zaledwie w trzy miesiące. To błyskotliwe dzieło, pełne wirtuozowskich partii wokalnych i barwnych fragmentów instrumentalnych, należy do kanonu XIX-wiecznej muzyki operowej.

      Wolfgang Amadeusz Mozart to twórca wszystkim dobrze znany. Jego muzyka z pewnością rozświetli nasz wieczór wnosząc doń powab, kunszt, doskonałość oraz melodie i harmonie niezwykłej urody. Zwróćmy uwagę na to, że Mozart był twórcą poszukującym, chętnie eksperymentował z muzyką, odpowiadając na zamówienia swoich przyjaciół. Jednym z nich był hrabia Joseph Deym, który zamówił u Mozarta utwór na organy mechaniczne. Tematy kompozycji miał być grane jako kuranty przez mechanizm zegarowy w mauzoleum feldmarszałka Ernsta von Laudona. W wyniku tego zamówienia powstała Fantazja f-moll na organy mechaniczne KV 594 złożona z części Allegro, Andante, Allegro. Mozart ukończył utwór w 1790 roku. Był to czas jego pobytu w Wiedniu i fascynacji urokiem muzycznej stolicy austriackiego imperium i jego niezwykłych mieszkańców.

      Taniec wróżki cukrowej, słynny Trepak z suity do baletu Dziadek do Orzechów Piotra Czajkowskiego to motyw ulubiony nie tylko przez najmłodszą publiczność. Ten wspaniały fragment muzyczny nieodmiennie zachwyca swą prostotą, delikatnością, a także aurą baśniowości i fantazji. Przypomnijmy fabułę baletu, wystawionego po raz pierwszy w teatrze Maryjskim w Sankt Petersburgu w 1892 roku. Mała Klara znajduje pod choinką Dziadka do Orzechów – prezent, którego nikt nie chce, a którym ona sama jest zauroczona. Zmęczona bożonarodzeniowym przyjęciem zasypia, przytulając Dziadka do Orzechów i przenosi się w krainę fantazji. Dziadek do Orzechów zamienia się w księcia a Klara w księżniczkę. Razem przemierzają cukierkową krainę. Wędrują przez Cukrową Łąkę, przechodzą przez Bramę Łakomczuchów, trafiają do Gwiazdkowego Lasu. Płyną przez Jezioro Róż łódką ciągniętą przez delfiny do Konfiturowego Gaju. Dalej wędrują do Cukierkowa – stolicy Cukierkowej Krainy, w której znajduje się Marcepanowy Pałac. W cukierkowym świecie wszystko cudownie i słodko pachnie, wszyscy są weseli. Tam też pojawia się taniec cukrowej wróżki. 

       Z krainy romantycznej fantazji przenosimy się do świata muzyki dawnej. Usłyszeliśmy piosenkę Guillaume’a de Machaut zatytułowaną Douce Dame Jolie [dus dam żoli] – Słodka piękna Pani. Jej tekst mówi o miłości, ale w nieco żartobliwy sposób, jest formą skargi kochanka na nieczułość ukochanej. Guillaume de Machaut – twórca owej pieśni, był kompozytorem i poetą XIV wiecznej Francji, związany z Reims. Należy do wybitnych twórców późnego średniowiecza, który torował drogę nowym muzycznym formom, komponując w stylu Ars nova. Oprócz monumentalnej mszy Notre Dame pisał świeckie chansons [sząsą:], ballady, ronda, virelais [wirele:].

      Piotr z Grudziądza to kompozytor dość niedawno odkryty. Czeski muzykolog Jaromir Černy [czerny] z Uniwersytetu Karola w Pradze, analizując motet Veni vere illustrator odnalazł akrostych w zapisie kompozycji, w którym zaszyfrowane zostały litery imienia i nazwiska jej twórcy. Było to w roku 1975 i od tego czasu historia muzyki europejskiej powiększyła się o Piotra Wilhelma z Grudziądza - wybitnego twórcę trzygłosowego motetu, który działał na przełomie XIV i XV wieku. Dziś znanych jest 40 utworów Piotra z Grudziądza. Do nich należy kompozycja Predulcis eurus turbinis.

      John Dowland to słynny kompozytor późnego renesansu, twórca utworów na głos z towarzyszeniem lutni. W 1597 roku wydał drukiem zbiór swoich pieśni i arii, które wywodziły się z tradycji angielskiej, i być może były elementem szekspirowskiego teatru. Stanowią one wspaniałe odzwierciedlenie artystycznej atmosfery elżbietańskiej Anglii i od czasu przywrócenia świetności muzyce dawnej w tradycji wykonawczej cieszą się niezmierną sympatią publiczności. Znamy liczne interpretacje tych pełnych uroku kompozycji, wzorowanych także na włoskim madrygale tamtych czasów – wszak Dowland do Italii często podróżował i inspirował się jej kulturą i sztuką. Do jednych z najsłynniejszych wykonań należą interpretacje Stinga i Edina Karamazova zarejestrowane w albumie The Songs from the Labirynth. Bywa, że kompozycje Dowlanda wykonywane są nie tylko solowo z towarzyszeniem lutni, ale też zespołowo, przez inne instrumenty lub grupy wokalne. Pieśń Can she excuse my wrongs, która znalazła się w programie naszego wieczoru, została przez samego Dowlanda zaaranżowana w wersji instrumentalnej.

     Następną odsłonę naszego koncertu zdominowały utwory baroku, XVII i XVIII wieku. Przed nami fragmenty arii operowych Jerzego Fryderyka Haendla i Giovanniego Stefaniego, a później kompozycje instrumentalne: brawurowe Capriccio Jerzego Filipa Telemanna i pełne blasku Canarios Gaspara Sanza. Haendel to kompozytor niezwykle oryginalny. Rodem Niemiec, w swych młodych latach się mistrzem opery włoskiej. Ukochany przez miasta Italii, zawędrował z włoskim teatrem do Anglii, aby tam zasłynąć jako twórca muzyki angielskiej, szczególnie wspaniałych oratoriów, które pisał dla swej londyńskiej publiczności. Fragment Nel dolce dell’oblio to recytatyw otwierający kantatę Haendla Pensieri notturni di Filli (Nocne rozmyślania Phyllis) na sopran, flet i basso continuo. Kantata napisana została około roku 1706 w czasie włoskich podróży Haendla i przedstawia majestatyczny portret śniącej mitologicznej postaci Phyllis, której słodkiego snu nie śmie przerwać nawet Kupidyn.

       Giovanni Stefani to twórca początku XVII wieku. Tworzył pieśni na głos z towarzyszeniem lutni. Jego utwory są coraz częściej przypominane, a ze względu na swój wielki urok zasługują na jeszcze większą obecność podczas koncertów. Trzy fragmenty Stefaniego: Bellezza di donna amata (Piękno kochanej kobiety), Infelicità di amante (Nieszczęście kochanka) i Amante felice (Szczęśliwy zakochany).

      Jerzy Filip Telemann – wybitny przedstawiciel muzyki niemieckiej dojrzałego baroku, który żył i tworzył w latach 1681 – 1767. W jego spuściźnie znajdujemy liczne kantaty, msze, pasje, oratoria, opery, a także wspaniałe utwory instrumentalne – ponad 1000 suit orkiestrowych, koncerty na instrumenty solowe, sonaty, fantazje i fugi oraz kompozycje kameralne. Capriccio na flet poprzeczny (flauto traverso) – instrument bardzo popularny w XVIII wieku, to jeden z przykładów tej niezwykłej spuścizny twórczej. Telemann przyjaźnił się z Janem Sebastianem Bachem, był nawet ojcem chrzestnym jednego z jego synów - Carla Philippa Emanuela, który swe środkowe imię dostał na jego cześć. 

       Wśród kompozycji na lutnię i teorbę znajdowały się utworu Girolamo Kapsbergera – kompozytora, który działał w pierwszej połowie XVII wieku (zmarł w roku 1651). Niewiele wiemy o jego życiu. Pochodził z rodziny niemieckiej, ale jego ojciec prawdopodobnie osiadł w Wenecji. Być może nawet tam właśnie urodził się Girolamo. Wiadomo, że po 1605 roku kompozytor przybył do Rzymu, gdzie zdobył sławę jako wybitny wirtuoz lutni. Był też znaną postacią ówczesnej kultury – m.in. współzałożycielem słynnych wówczas w Italii „akademii”, w których prezentowano dzieła sztuki i dyskutowano o nich.

      Santiago de Murcia pochodził z Hiszpanii. Urodził się w Madrycie w roku 1673, zmarł w 1739. Był wybitnym wirtuozem gitary i szanowanym kompozytorem swoich czasów. Przez pewien czas pełnił funkcję nadwornego muzyka królowej Marii Luizy de Savoy, pozostawał w służbie na hiszpańskim dworze. Do naszych czasów przetrwały dwa zbiory jego utworów, znany był także traktat Murcii poświęcony gitarze. 

     Ostatnie utwory, to kompozycje gitarowe Gaspara Sanza. Tworzył na przełomie XVII i XVIII wieku (1640-1710), studiował muzykę, teologię i filozofię na Uniwersytecie w Salamance. Był nie tylko kompozytorem, wirtuozem gitary, ale też uczonym. Zapisał się na kartach historii jako wielce zasłużony dla muzyki gitarowej, nie tylko jako jej twórca, ale też jej teoretyk. Dziś jego Canarios wraz z cyklem innych wirtuozowskich kompozycji gitarowych (Rujero, Paradetas, Espagnoletta, Cavaleria de Napoles, Danza de las Haches, Voglio una Casa) zamknęło nasze spotkanie z muzyką.

 

     W koncercie uczestniczyło około 250 osób.

 

 
fot.: Grzegorz Stępień

Kontakt

Sanktuarium Matki Bożej
Św. Lipka 29
11-440 Reszel

tel.: 512 730 375
sanktuarium@swlipka.pl

Parafia Rzymskokatolicka
pw. Nawiedzenia NMP

Św. Lipka 29
11-440 Reszel

tel.: 89-755-35-12

O sanktuarium

Święta Lipka - to sławne Sanktuarium Maryjne, którego kustoszami od kilku już wieków są ojcowie i bracia jezuici, leży na północnym krańcu Polski, w odległości około 70 kilometrów na północny wschód od Olsztyna i 6 kilometrów na wschód od Reszla oraz 14 km na południowy zachód od Kętrzyna. Początki Sanktuarium Maryjnego sięgają XIV w.

Szukaj na stronie

© Solmedia 2019
Strony internetowe